Przed 6. kolejką: Ekspert typuje!

Autor: Paweł Piątkowski

Filipek1

Przed nami 6. kolejka BLF. Typy na nadchodzące mecze przedstawia Mateusz Filipek.


I liga


Centrum Kredytowe – Św. Paweł

Myślę, że ta kolejka w I lidze będzie nie mniej zacięta niż poprzednia. Zarówno CK, jak i Św. Paweł mają na koncie po 7 punktów, ale pierwsza z drużyn rozegrała pięc, a druga cztery spotkania. Moim zdaniem CK miało jednak nieco trudniejszy terminarz. Do składu tego zespołu powinien powrócić  zawieszony ostatnio Marcin Kokoszka, a jak wiemy duet Kokoszka – Zuzia zdobył już dla tej ekipy aż 13 goli! Św. Paweł wygrał ostatnio bardzo ważny mecz z Parkers (3:1), więc z pewnością spróbuje pójść za ciosem. Bardzo dużo zależy od tego, w jakich składach wystąpią oba zespoły.
Mój typ: 2:3

Pershing – Dandav

To może być hit tej rundy. Obie drużyny poznały już smak występów w Ekstraklasie i jak na razie są na dobrej drodze, by awansować tam po raz kolejny. Pershing wygrał wszystkie swoje dotychczasowe spotkania, a do tego może pochwalić się zarówno największą liczbą strzelonych, jak i najmniejszą straconych goli. Jeśli to właśnie ta drużyna sięgnie po kolejny komplet punktów, to zdystansuje resztę stawki. Dandav jest mocny, ale w poprzednich meczach nie dysponował zbyt szeroką kadrą, co w tym meczu może okazać się problemem. Liczę na ciekawe widowisko.
Mój typ: 4:2

Sportomaks Team – Marex

Poziom gry mojego zespołu w ostatnim meczu z LSO (3:1) nie był zbyt wysoki, ale udało się nam zdobyć pierwszy komplet punktów. Wierzę, że nasza gra będzie wyglądała coraz lepiej i w dalszej części sezonu będziemy regularnie osiągać dobre wyniki. Pokonanie Marexu to bardzo trudne zadanie, ponieważ ten klub spisuje się dobrze i był dość bliski urawania punktów faworyzowanej ekipie Pershing, ale nie uważam, żeby była to drużyna zupełnie poza naszym zasięgiem. Choć faworytem meczu będzie Marex, który może po tej kolejce odzyskać drugie miejsce, to wierzę, że zagramy przynajmniej tak skutecznie, jak w meczu przeciwko BSF Elektrsopec U-16 (2:2).
Mój typ: 2:3

BSF Elektrospec U-16 – LSO

Faworytem meczu najmłodszych pod względem średniej wieku drużyn będą z pewnością juniorzy BSF, którzy jednak nie wygrali swoich dwóch poprzednich spotkań. Tym razem powinni poradzić sobie z rywalem, bo LSO to drużyna potrafiąca skonstruować wiele ciekawych akcji, ale jednocześnie popełniająca wciąż zbyt dużo kosztownych błędów, by móc już teraz zdobywać punkty. Wydaje się, że wynik inny niż zwycięstwo BSF będzie sporą niespodzianką.
Mój typ: 6:1


Ekstraklasa

BSF Aquer U-18 – Stalprodukt


Moim zdaniem będzie to hit tej kolejki w Ekstraklasie. Juniorzy wygrali już trzy mecze z rzędu i zajmują obecnie wysokie trzecie miejsce. „Hutnicy” są jednak tuż za nimi. Oba zespoły w swoich ostatnich meczach zaprezentowały się bardzo dobrze i odniosły pewne zwycięstwa , odpowiednio nad AR MOTO i Lemon F.H.U., więc naprawdę trudno wskazać faworyta konfrontacji. Ja stawiam tym razem na Stalprodukt.
Mój typ: 2:4

Transbet – AR MOTO


Wydaje się, że będzie to jeden z mniej ciekawych meczów. Transbet z pewnością zrobi wszystko, aby awansować po tej kolejce na fotel lidera. AR MOTO zdobyło jak dotąd tylko punkt, więc w tym starciu drużyna musiałaby wspiąć się na wyżyny swoich możliwości i zagrać najlepszy mecz w sezonie. W BLF wszystko jest możliwe, ale przed spotkaniem zdecydowanym faworytem jest Transbet.
Mój typ: 7:1

Igloo – Bosman Sport

„Mroźni” muszą otrząsnąć się po dwóch fatalnych meczach, ponieważ kolejna strata punktów praktycznie pozbawi ich szans na włączenie się do walki o najwyższe lokaty. Wydaje się, że lepszej okazji na zdobycie kolejnego kompletu punktów nie będzie, bo Bosman Sport ma za sobą słabszy okres gry i niewiele wskazuje, by drużyna mogła szybko wzieść się na wyższy poziom. Oczywiście beniaminek także potrafi zagrać dobrze, więc myślę, że to może być zacięte spotkanie. Mimo wszystko faworytem będzie Igloo.
Mój typ: 5:2

Domek – Widmat
Starcie drużyn - niespodzianek. Domek w swoim ostatnim meczu sensacyjnie pokonał wicemistrza Igloo (2:1), natomiast Widmat w poprzedniej serii wreszcie przerwał passę porażek, pokonując... Igloo (4:2). Jak widać, trudno będzie wskazać faworyta na podstawie ostatnich wyników tych drużyn. Zwłaszcza Widmat gra bardzo nierówno, więc bardzo możliwe, że tym razem zawiedzie. Domek po pierwszym zwycięswie może z kolei uwierzyć w swoje możliwości i grać jeszcze lepiej. To jednak na razie tylko hipotezy, a rzeczywistość może okazać się zupełnie inna. Ja stawiam na Widmat, ale chyba każdy wynik jest tu możliwy.
Mój typ: 2:4