SLT: Ekspert typuje 8. kolejkę

Autor: Paweł Piątkowski

Slt

Nasz ekspert Mateusz Filipek ostatnio nie imponuje wysoką skutecznością typów ale może w końcu przełamie złą passę. Co myśli o meczach 8.kolejki? Poczytajcie sami.


I liga

Sportomaks.pl – Stalprodukt Oldboys

Mój zespół czeka bardzo trudne spotkanie, ponieważ „Hutnicy” tylko raz w obecnym sezonie stracili punkty (porażka 2:7 ze Spektrum). Oprócz zaciętego meczu z BSF U-16 (4:3) wszystkie pozostałe spotkania wygrali wysoko i przez wielu uważani są za najsilniejszy zespół I ligi. Choć zespół nie posiada nominalnego bramkarza, to jednak pod względem straconych goli minimalnie lepsza jest jedynie ekipa AR MOTO, która także zdobyła już 15 punktów. Pod względem liczby zdobytych bramek więcej ma jedynie Spektrum. To pokazuje, że upływający czas wcale nie działa niekorzystnie na doświadczony zespół. My w ostatnich spotkaniach toczyliśmy z różnym powodzeniem zacięte boje z zespołami Elmec (4:1), Św. Paweł (4:5) i BSF U-16 (0:0). Mam nadzieję, że tym razem znów nasze spotkanie będzie należało do ciekawych. Faworytem będą „Hutnicy”, dlatego mój zespół będzie musiał przede wszystkim zagrać uważnie w obronie. Mam nadzieję, że się pomylę, ale stawiam na Stalprodukt Oldboys.

Mój typ: 1:4

AR MOTO – BSF U-16

Spadkowicz w ostatnich kolejkach prezentował się dobrze i szybko wskoczył na miejsce premiowane awansem do Ekstraklasy. W niedzielę AR MOTO czeka jednak trudne zadanie, bo juniorzy trenują teraz regularnie i widać już pewne postępy w ich grze, ale jeśli zespół chce wywalczyć awans, to nie może pozwolić sobie na stratę punktów z przeciwnikiem zajmującym na razie ostatnią pozycję. Obecnie AR MOTO może pochwalić się serią już trzech zwycięstw z rzędu, dlatego to ten zespół będzie dla mnie faworytem. Spodziewam się jednak, że BSF U-16 zaprezentuje się dobrze i postawi wysoko poprzeczkę bardziej doświadczonym rywalom.

Mój typ: 4:2

Parkers – Św. Paweł

To może być hit tej kolejki w I lidze. Parkers w optymalnym składzie są zespołem naprawdę mocnym, dlatego zakładam, że w tym spotkaniu to oni będą faworytem. Liderzy zespołu, czyli Dominik Juszczak i bramkarz Radosław Radecki znajdują się w wysokiej formie. Pierwszy zdobył już 13 bramek, a drugi zachował czyste konto w wygranym ostatnio aż 6:0 meczu z zespołem Elmec i wielokrotnie ratował swój zespół przed utratą goli. Św. Paweł także ma swoje atuty, ale drużynie brakuje jeszcze trochę umiejętności, by doskoczyć do czołówki. Wkrótce może się to jednak zmienić.

Mój typ: 3:1

Spektrum – Elmec Instalacje Elektryczne

Coś złego stało się z ekipą Elmec, bo przecież bardzo dobrze rozpoczęła ona sezon. Teraz jednak doznała już trzech porażek z rzędu i powoli zaczyna tracić dystans do zespołów zajmujących czołowe pozycje. Aby pozostać w walce o awans, drużyna będzie musiała przerwać złą passę. Będzie to jednak bardzo trudne, bo Spektrum również aspiruje do zajęcia wysokiego miejsca. Ostatnio drużyna pauzowała, ale wcześniej zagrała dobry mecz przeciw osłabionym Parkers (10:2). Drużyna ta wciąż ma pewne problemy z grą w obronie, ale ogólnie sprawia ostatnio lepsze wrażenie niż Elmec. Stawiam na Spektrum, choć w Elmecu będzie mógł już zagrać zawieszony ostatnio za kartki Bartosz Dobrzański, który dobrze spisywał się w pierwszych meczach sezonu.

Mój typ: 5:2


Ekstraklasa

Ekombud – Transbet

To będzie hit tej kolejki w Ekstraklasie. Transbet nie może sobie pozwolić na stratę punktów, jeśli chce dogonić Stalprodukt, ale Ekombud także ma wysokie aspiracje i z pewnością nie zadowoli się pozycją tuż nad stefą spadkową. W poprzednim sezonie to właśnie Transbet przerwał świetną passę siedmiu zwycięstw z rzędu tej ekipy. W ogóle ostatnie w ostatnich dwóch sezonach ówczesny Widmat regularnie musiał przełykać gorycz porażki w starciu z ekipą obecnych mistrzów. Dziś Transbet nie jest jednak aż tak mocny, dlatego liczę, że spotkanie będzie bardzo zacięte.

Mój typ: 2:4

Lemon FHU – Igloo

„Cytrynki” wydostały się ze strefy spadkowej, ale wciąż nie zdołały wypracować optymalnej formy. Wydaje się jednak, że wkrótce zespół zacznie spisywać się lepiej. Ostatnie zwyciestwo 3:1 nad juniorami z BSF U-18 z pewnością poprawiło morale ekipy. Z kolei „Mroźni” mają nadal problem z wykorzystaniem indywidualnego potencjału swoich zawodników. Ostatnio drużyna wygrała 2:1 z ekipą Ekombud, ale zwycięstwo nie przyszło łatwo. Igloo nie może zadowalać się remisami, ponieważ w ten sposób nigdy nie przedrze się do czołówki, dlatego liczę, że drużyna przyjmie ofensywną taktykę. Myślę, że będzie to jedno z najciekawszych spotkań, bo oba zespoły stać na dobrą grę.
Mój typ: 2:4

Stalprodukt – BSF U-18

Teoretycznie po meczu pierwszej z ostatnią w tabeli drużyną nie należy spodziwać się zbyt wiele, jednak zdecydowanym faworytem „Hutnicy” są jedynie na papierze. Wprawdzie w obecnym sezonie spisują się bardzo dobrze i zasłużenie zajmują po siedmiu kolejkach pierwsze miejsce, jednak BSF U-18, jeśli w końcu wystąpi w najmocniejszym składzie, może sprawić im wiele kłopotów. Juniorzy w końcu muszą zebrać optymalny skład i zacząć punktować, bo na razie są „czerwoną latarnią” i nie wygrali żadnego spotkania, a ich wyniki są największą negatywną niespodzianką obecnego sezonu.

Mój typ: 5:2

Dandav – Domek

Przed startem sezonu mogło się wydawać, że w tej kolejce dojdzie do dwóch pojedynków zespołów, które w obecnym sezonie będą walczyć o utrzymanie (Dandav - Domek, Pershing – Bosman Sport). Nieoczekiwanie z tego grona jedynie Dandav zajmuje miejsce w strefie spadkowej, a pozostałe drużyny radzą sobie bardzo dobrze. Domek ma na koncie już trzy zwycięstwa, czyli tyle samo, ile w całym poprzednim sezonie. Zespół z każdą rundą spisuje się lepiej, ale tym razem zagra bez zawieszonego za kartki Piotra Kostucha, który ostatnio imponował formą. Dandav musi zaprezentować się znacznie lepiej niż w niedawnym spotkaniu z zespołem Bosman Sport (2:5) i powalczyć o zwycięstwo. Kolejna porażka postawi zespół w trudnym położeniu, dlatego mecz z pewnością będzie zacięty. Co ciekawe, choć oba zespoły występują w BLF od sezonu 2015/16, to na parkiecie zmierzyły się jedynie dwa razy – właśnie w rozgrywkach 2015/16. Pierwsz mecz wygrał Domek (5:3), w drugim lepszy był Dandav (3:1).
Mój typ: 3:5

Pershing – Bosman Sport

Oba zespoły spisują się  na razie zaskakująco dobrze. Wydaje się, że wkrótce powinny zrealizować cel minimum, czyli zapewnić sobie utrzymanie. Myślę, że będzie to zacięte spotkanie. Pershnig ma bardziej grany zespół, natomiast w Bosman Sport gra  z kolei kilku bardzo wyróżniających się indywidualnie zawodników. Trudno wskazać faworyta. Zakładam, że obie drużyny będą chciały przede wszystkim nie przegrać tego spotkania, bo dzięki temu przybliżą się do utrzymania i prawdopodobnie zachowają miejsce w górnej części tabeli. Stawiam na remis.

Mój typ: 3:3