Podsumowanie sezonu 2019/20 w wykonaniu zespołu seniorów

Sezon 2019/20 już oficjalnie został uznany za zakończony. Nasz zespół, choć zdobył tyle samo punktów co Gredar Futsal Team Brzeg i Berland Komprachcice, ostatecznie nie otrzymał prawa gry w Futsal Ekstraklasie. To oznacza, że w kampanii 2020/21 nasza drużyna ponownie rywalizować będzie w rozgrywkach I Ligi Futsalu. Trwająca przerwa to dobry czas na podsumowanie tego, co wydarzyło się przez ostatnie dwanaście miesięcy.

Po zwycięstwie w barażach z Profi Sport Wrocław (7-1, 3-6, łącznie 10-7) nasza drużyna wywalczyła upragniony awans do I Ligi. Niedługo po zwycięskim dwumeczu ogłosiliśmy, że nowym trenerem zespołu seniorów zostanie Marcin Waniczek, który poprzednio odpowiadał za wyniki GAF-u Gliwice, Remedium Pyskowice, Clearexu Chorzów i Odry Opole. Kadrę wzmocnili natomiast Mateusz Krzymiński (Odra Opole), Jakub Maślak (Rekord Bielsko-Biała - zespoły młodzieżowe), Vasyl Kefa i Oleksiej Bakaliaryk. Treningi z drużyną rozpoczął także bramkarz Paweł Pstrusiński. Z drużyn młodzieżowych do zespołu seniorów dołączyli natomiast Kacper Paruch, Miłosz Mochel i bramkarz Wojciech Stefaniak. Do meczów ligowych nasza ekipa przygotowywała się na obozie w Szczyrku. Rozegrała również spotkania sparingowe z występującą w Futsal Ekstraklasie Gwiazdą Ruda Śląska oraz z ligowymi rywalami z Nowin i Rzeszowa. W przerwie między sezonami doszło również do zmian personalnych w naszym klubie. Po wielu latach pożegnali się z nim Paweł Piątkowski i Rafał Gnutek, dołączył natomiast redaktor portalu Sportomaks.pl, Mateusz Filipek.

Początek sezonu nie należał do wymarzonych, ponieważ na inaugurację zespół uległ Gredarowi Futsal Team Brzeg 1-4, choć prowadził długo po trafieniu Krystiana Lewickiego. Nasi zawodnicy zmarnowali dwie okazje z przedłużonych rzutów karnych, co przełożyło się na końcowy rezultat. Nieudana okazała się również wyprawa do Buska-Zdroju na mecz z Maxfarbexem. To spotkanie nasz zespół przegrał 3-6. Przełamanie nadeszło w meczu 3. kolejki, gdy do Bochni przyjechał rywal z baraży - Profi Sport Wrocław. Dzięki wygranej 4-2 nasza ekipa zdobyła swoje pierwsze punkty po powrocie do I Ligi. Co ważne, od tego momentu zaczęła się jej passa zwycięstw, która trwała niemal do samego końca pierwszej rundy. W ramach 4. kolejki podopiecznym trenera Waniczka przyszło zmierzyć się na wyjeździe z ówczesnym liderem, FC 2016 Siemianowice Śląskie, który wygrał wszystkie swoje trzy poprzednie spotkania. Po doskonałym meczu nasza ekipa wygrała 6-4, a hat-tricka skompletował Vasyl Kefa. Komplet punktów udało zdobyć się również w kolejnym meczu, gdy na własnym parkiecie pokonała ona AZS UMCS Lublin 2-1.

Mimo dobrych wyników trener Waniczek bardzo spokojnie podchodził do sytuacji, mówiąc w wywiadzie dla naszej klubowej strony: - Teraz musimy być czujni i dalej punktować, żeby móc w dalszej części sezonu skupić się nie tylko na powiększaniu naszego dorobku, ale przede wszystkim na rozwijaniu umiejętności. Jeśli teraz uda nam się zdobyć przewagę, to potem będziemy mieć większą swobodę. (…) Cały czas borykamy się z niecierpliwością zawodników. Często od razu chcieliby rzucić się do ataku i zdobyć gola, albo odebrać piłkę. To świetnie, ale w sporcie zespołowym wszystko musi być skoordynowane, żeby przyniosło pozytywny efekt. Konsekwencja i cierpliwość przychodzi z doświadczeniem. Kiedy się ogramy, to będziemy na pewno lepszym zespołem. Musimy pracować nad wszystkimi elementami. Na pewno możemy lepiej prezentować się w defensywie i z pewnością musimy pracować nad skutecznością.

Dobrą dyspozycję zespół zdołał utrzymać także po przerwie na mecze reprezentacji. W pokonanym polu pozostawił on kolejno Heiro Rzeszów (10-2), Górnika Polkowice (3-0), Sośnicę Gliwice (9-1), GKS Tychy (8-6) i GKS Futsal Nowiny (7-1). Siły drużyny nie osłabiło nawet odejście Vasyla Kefy, Oleksieja Bakaliaryka i Łukasza Piecha, ponieważ do gry w drużynie powrócił za to Piotr Matras, który okazał się bohaterem meczu z GKS-em Nowiny. Regularnie występować zaczęli także Maciej Wołoszyn i Konrad Łękawa, którzy związali się z naszym klubem już po rozpoczęciu sezonu. Dobra passa zakończyła się dopiero w 11. kolejce, gdy lepszy w Komprachcicach okazał się miejscowy Berland (2-4). Pierwszą rundę nasza ekipa zakończyła na 2. miejscu w tabeli z dorobkiem 27 punktów.

W przerwie pomiędzy rundami doszło do kolejnych ruchów kadrowych. Przygodę z naszym klubem zakończył Krzysztof Styrna, dołączył za to z AZS-u UEK Kraków Bartosz Baran oraz Brazylijczyk Matheus Soares, który poprzednio występował w słowackim MIBA Bańska Bystrzyca. Baran miał dobre wejście do drużyny, ponieważ błysnął w meczu 1/32 Pucharu Polski, ale i tak minimalnie lepszy okazał się wtedy AZS UMCS Lublin, który pokonał nasz zespół 5-4. Trudny był również początek rundy rewanżowej, którą ekipa rozpoczęła od remisów po 4-4 z Gredarem i Maxfarbexem. Znacznie bardziej udane były dla niej za to kolejne dwa mecze, gdy okazała się ponownie lepsza od Profi Sport (8-5) i FC Siemianowice (3-1). Udało się również zrewanżować „Dzikom”  z Lublina za porażkę w pucharze i pokonać ich po raz drugi w meczu ligowym. To spotkanie zakończyło się wynikiem 4-1 na korzyść naszego zespołu. Po 16. serii gier po raz pierwszy w sezonie nasza ekipa znalazła się na szczycie tabeli.

W tym czasie zaczęły docierać już do Polski informacje o rozprzestrzeniającej się pandemii koronawirusa SARS CoV-2, ale nikt jeszcze nie mógł się spodziewać, że wkrótce sezon zostanie zawieszony. Niestety ostatnim przed przerwaniem rozgrywek spotkaniem dla naszej ekipy okazał się wyjazdowy mecz z Heiro Rzeszów. Ten pojedynek zdecydowanie nie wyszedł naszej drużynie, bo przegrała go 2-4 i dała się dogonić Gredarowi oraz Berlandowi.

Ostatecznie bilans tego sezonu to 11 ligowych zwycięstw, 2 remisy i 4 porażki i 35 zdobytych punktów, co daje średnią 2,06 punktu na mecz. Nasza drużyna może się pochwalić najlepszym bilansem bramkowym w stawce: 78 zdobytych goli, 48 straconych, +30. Niestety Polski Związek Piłki Nożnej przy przyznawaniu awansów wziął pod uwagę wyniki spotkań pomiędzy zainteresowanymi zespołami, a tu niestety oprócz wyjazdowego remisu z Gredarem (4-4) nasza ekipa poniosła porażki z ekipą z Brzegu w 1. kolejce (1-4) i na wyjeździe Berlandem (2-4) w 11. serii gier i w związku z tym została sklasyfikowana na 3. pozycji.

Pierwszy sezon po powrocie do I Ligi można uznać za bardzo udany pod względem wyniku sportowego. Młody zespół zaliczał się do ścisłej ligowej czołówki i w wielu meczach zaprezentował się bardzo dobrze. Mamy nadzieję, że kolejny sezon w jego wykonaniu będzie jeszcze lepszy. Ważne, że na dłużej z klubem zdecydował związać się trener Waniczek. Ogromnym wzmocnieniem powinien okazać się również powrót Arkadiusza Budzyna, który niedawno wywalczył w barwach Constractu Lubawa tytuł Wicemistrza Polski. Na razie drużyna będzie do nowego sezonu przygotowywać się na Hali Widowiskowo-Sportowej w Bochni. O planach sparingów i kolejnych ruchach transferowych informować będziemy na bieżąco.

Wkrótce podsumowanie sezonu w wykonaniu zespołów juniorskich.

Występy zawodników w meczach ligowych zespołu seniorów:

bramkarze:
Krystian Jaszczyński: 10 meczów, 15 razy w kadrze meczowej

Jakub Smoleń: 8 meczów, 16 razy w kadrze meczowej, 1 asysta

Wojciech Stefaniak: 1 raz w kadrze meczowej

Paweł Pstrusiński: 1 raz w kadrze meczowej

rozgrywający/pivoci:
Oleksiej Bakaliaryk: 8 meczów, 3 gole, 7 asyst

Bartosz Baran: 7 meczów, 1 gol, 3 asysty

Jakub Burkowicz: 1 mecz

Igor Dymura: 11 meczów, 1 asysta

Vasyl Kefa: 6 meczów, 8 goli, 3 asysty

Mateusz Krzymiński: 16 meczów, 13 goli, 6 asyst

Krystian Lewicki: 16 meczów, 9 goli, 2 asysty

Konrad Łękawa: 10 meczów, 4 gole, 1 asysta

Jakub Maślak: 17 meczów, 2 gole, 6 asyst

Matheus Lemes Soares: 5 meczów, 3 gole, 1 asysta

Mateusz Matlęga: 16 meczów, 7 goli, 8 asyst

Piotr Matras 10 meczów, 9 goli, 4 asysty

Miłosz Mochel: 12 meczów, 3 asysty

Łukasz Noga: 2 mecze

Kacper Paruch: 12 meczów

Łukasz Piech: 5 meczów, 4 gole, 1 asysta

Kamil Rynduch: 15 meczów, 6 goli, 6 asyst

Krzysztof Styrna: 8 meczów, 2 asysty

Maciej Wołoszyn: 11 meczów, 1 gol, 3 asysty