Pokonaliśmy zespół słowackiej ekstraklasy

Na zakończenie zgrupowania w Szczyrku BSF ABJ Bochnia zmierzył się z czwartą drużyną słowackiej ekstraklasy futsalu SL Makroteam Żilina. Bochnianie wygrali 6-3 (2-1).

Jest faktem, że przez pierwsze dwie minuty Słowacy byli bezsprzecznie lepsi, a BSF ABJ statystował. Pierwsza czwórka Makroteamu grała ze sobą "w ciemno", ale gola zdobyli dopiero po koszmarnym błędzie jednego z graczy BSF. Z każdą minutą rolę w meczu zaczęły się odwracać. Zespół z Bochni opanował sytuację, w czym pomogło szybkie wyrównanie za sprawą bomby Maślaka pod poprzeczkę. Do swojego rytmu wróciła też wyjściowa czwórka BSF ABJ i miło było patrzeć, jak Matlęga z Matrasem bawią się z reprezentantami Hiszpanii U-17, którzy zasilili przed tym sezonem słowacką ekipę. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem Bochnian 2-1 bowiem po zagraniu z rzutu rożnego Budzynia piłkę z bliska do bramki posłał Lewicki.

Druga połowa była już popisem BSF ABJ. Błyskawicznie bramkę zdobył Porębski, a po chwili Matras wykorzystał sytuację sam na sam. Rywale odpowiedzieli golem, przy którym nie popisał się bramkarz BSF ABJ, w końcu Wołoszyn chytrym strzałem i Bukowiec po zaraniu Matrasa sprawili, że losy zawodów zostały rozstrzygnięte. Bardzo korzystnie, choć nie zdobyli goli, zaprezentowali się w defensywie Łękawa oraz Budzyn, który był za szybki dla wszystkich graczy ze Słowacji.

- Te kilka dni w Szczyrku służyły integracji drużyny - mówi trener BSF ABJ Bochnia Marcin Waniczek. - Zespół musi być monolitem, więc był czas na pracę, ale i na wspólne spędzanie czasu. Forma zespołu rośnie, przed nami bardzo trudny początek sezonu, bo tak ułożył się terminarz, że zaczynamy od meczu w Gliwicach z Sośnicą, a potem czekają nas derby z tarnowską Unią. Staramy się jak najlepiej przygotować zespół do sezonu, chcemy być cały czas w czołówce tabeli, by zwycięstwa budowały atmosferę w drużynie. Kadrę mamy już zamkniętą, ci którzy doszli są ewidentnym wzmocnieniem, choć nie udało się nam dopiąć wszystkich transferów, których chcieliśmy dokonać.

BSF ABJ Bochnia - SK Makroteam Żilina 6-3 (2-1)

Bramki dla BSF: Maślak, Lewicki, Porębski, Matras, Wołoszyn, Bukowiec.

BSF ABJ: Jaszczyński, Smoleń, Stefaniak - Łękawa, Matras, Matlęga, Bukowiec - Rynduch, Budzyn, Porębski, Maślak - Lewicki, Noga, Wołoszyn, Paruch.