Teraz będzie strzelał do... właściwej bramki!

Rok temu Filip Rafanides był motorem napędowym MIBA Banska Bystrzyca, gdy zespół ten rozgromił w sparingu BSF ABJ Bochnia 9-1. Teraz zasilił bocheński zespół i zadebiutuje w niedzielnym starciu ze Stalą Mielec.

- To zawodnik ponadprzeciętny, wiele sobie po nim obiecujemy - zachwala zawodnika prezes klubu Rafał Czaja. Rafanides ma 28 lat i spore doświadczenie w rozgrywkach słowackiej ekstraklasy. Mówiąc krótko, działaczom BSF ABJ Bochnia udało się zakontraktować zawodnika grającego od ponad dekady na szczeblu ekstraklasy, a w dodatku pełniącego w swoim zespole rolę kapitana i absolutnego lidera. Nominalnie jest obrońca, ale w sezonie jego statystyki oscylowały w granicach 20 bramek! To dlatego jego angaż jest takim organizacyjnym sukcesem, bo jeśli zawodnik utrzyma sportowy poziom, to BSF ABJ ma ogromne szanse odrobić straty do drugiej lokaty i w wiosennych barażach zagrać o awans do ekstraklasy. Pierwszy krok już w niedzielę o godzinie 14, gdy w Bochni rozpocznie się mecz ze Stalą Mielec. Zapraszamy do śledzenie bezpośredniej transmisji z tych zawodów