W osłabieniu także dali radę

BSF ABJ Bochnia pokonał na wyjeździe Come One Kobierzyce odnosząc 13. z rzędu zwycięstwo w tym sezonie. Bochnianie pokazali klasę, bo zagrali w skrajnie osłabionym składzie.

Na te zawody na ławkę trenerską wrócił Rafał Czaja, a w protokole meczowym brakowało m.in. Krystiana Burzeja, Minora Cabalcety i Arkadiusza Budzyna. Także beniaminek z Kobierzyc w niczym nie przypominał zagubionej ekipy z pierwszego meczu w Bochni i dlatego mecz mógł się podobać, było w nim wiele emocji i ciekawych akcji.

Mając takie kłopoty kadrowe zespół z Bochni od razu włączył "tryb oszczędny", a goście starali się jak najdłużej utrzymywać przy piłce i jak najszybciej zyskać bramkowy dystans. Prowadzenie gracze BSF ABJ uzyskali po koronkowej akcji, którą sfinalizował Adam Wędzony mijając bramkarza i kierując piłkę do bramki. Gospodarzom oddać trzeba, że odpowiednio zareagowali na stratę gola, uzyskali lekką przewagę i z całą pewnością zasłużyli na wyrównująca bramkę, którą zdobyli po kolejnej składnej akcji. Tym razem bochnianie zareagowali odpowiednio i po szybkim rozegraniu piłki przez Diakite i Matrasa Tijeniro ponownie wyprowadził zespół na prowadzenie. Po chwili Łękawa spudłował stojąc przed bramką, niemniej pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem BSF ABJ. 

Gdy po zmianie stron Przybył oddał mocny strzał na bramkę, a Diakite popisał się skuteczną dobitką wydawało się, że goście mają te zawody pod całkowitą kontrolą. Po chwili Come One wywalczył i wykorzystał rzut karny, a potem gracze gospodarzy rozegrali najładniejszą swoją akcję w meczu i na tablicy wyników pojawił się remis 3-3. Taki rezultat nie urządzał żadnej ekipy, gospodarze musieli zaatakować i BSF ABJ po kontrze wykończonej przez Matrasa ponownie wyszedł na prowadzenie. Kilka minut później Wędzony minął trzech graczy rywala, wyłożył piłkę Łękawie i po tych ciosach miejscowi już się nie podnieśli.

Come One Kobierzyce - BSF ABJ Bochnia 3-5 (1-2)

Bramki dla BSF: Wędozny, Tijenioro, Matras, Łękawa, Diakite.

BSF ABJ: Jaszczyński - Wędzony, Matras, Łękawa, Musiał - Diakitem Przybył, Tijeniro.