U-20: Tylko remis z Sobkiem AZS-em UEK-iem

Autor: Rafał Gnutek

Dsc 0011

Bezbramkowym remisem zakończyło się pierwsze spotkanie BSF-u ABJ Bochnia z Sobkiem AZS-em UEK-iem Kraków w ramach eliminacji do Młodzieżowych Mistrzostw Polski do lat 20. Podopieczni Janusza Piątka dominowali na parkiecie, jednak nie udało im się zdobyć zwycięskiej bramki - a miało to miejsce głównie za sprawą doskonale dysponowanego dzisiaj golkipera gości - Bartosza Knopa.

Pierwsza połowa spotkania nie przyniosła nam bramek. Od pierwszego gwizdka inicjatywę przejęli zawodnicy BSF-u ABJ Bochnia, jednak mimo licznych sytuacji ani razu nie udało im się pokonać nieźle dysponowanego Bartosza Knopa. Już w 1. minucie dwa groźne uderzenia z dystansu oddał Mateusz Matlęga, jednak dwukrotnie gościom udało się zablokować te próby. Kolejną groźną sytuację mieliśmy dopiero w 8. minucie, ale strzał z dystansu Arkadiusza Budzyna okazał się niecelny. Jedyną groźną sytuację w pierwszej połowie Sobek AZS UEK przeprowadził w 9. minucie, kiedy to długim podaniem Knop uruchomił Piotra Janika, ale jego uderzenie spkojnie odbił Konrad Biernat. W końcówce pierwszej odsłony BSF ABJ jeszcze raz sprawdził dyspozycje Knopa - po dobrze rozegranym rzucie wolnym Patryk Kura uderzył w jegdnego z zawodników Sobka AZS-u UEK-u. Pierwszą połowę zakończyliśmy niezłą sytuacją Łukasza Kowalskiego, który po stracie Budzyna znalazł się przed bramką Konrada Biernata, ale ten uderzył szpicem buta wysoko nad bramką.

Druga połowa spotkania wyglądała bardzo podobnie do pierwszej. Od początku swój styl gry narzucił BSF ABJ Bochnia, jednak wciąż nie przynosiło to rezultatu bramkowego. Niezłą sytuację w 15. minucie miał Matlęga, ale ponownie górą był świetnie dzisiaj broniący Knop. W kolejnych minutach przed niezłymi sytuacjami stanęli Kura i Jakub Berliński, ale dwukrotnie uderzyli tuż obok słupka bramki Sobka AZS-u UEK-u. Na pięć minut przed końcem ładną induwidualną akcję przeprowadził Mirosław Tabor, założył popularną "siatkę" rywalowi, ale kiedy znalazł się "oko w oko" z Knopem strzelił wprost w niego. Dobrą sytuację Sobek AZS UEK miał dopiero w 19. minucie - BSF ABJ źle rozegrał rzut rożny piłkę przejął Karol Skiba i goście znaleźli się w sytuacji dwóch na broniącego Biernata, ale górą z tego pojedynku wyszedł nasz bramkarz. Do końca spotkania na parkiecie dominował BSF ABJ, jednak licznych strzałów nie udało się zamienić na gole, bo albo BSF ABJ strzelał niecelnie, ale dobrze bronił Knop.

BSF ABJ Bochnia - Sobek AZS UEK Kraków 0-0

BSF ABJ Bochnia: Konrad Biernat - Patryk Kura, Arkadiusz Budzyn, Mateusz Matlęga, Karol Filipek, Dominik Juszczak, Dawid Grzyb, Piotr Kazek, Jakub Berliński, Krzysztof Stós, Marcin Ochlust, Filip Korta, Piotr Filipek, Mirosław Tabor.

AZS UEK Kraków: Bartosz Knop - Bartosz Gubała, Piotr Janik, Adam Jawor, Karol Skiba, Krzysztof Leksander, Łukasz Kowalski, Mateusz Przesławski, Vladyslav Malinevsky, Jakub Tracz, Bartosz Prochownik, Rafał Witaszyk, Borys Słuszniak.

sędziowali: Damian Jaruchiewicz, Tomasz Wanicki - Janusz Krupnik.