U-20: Cenne zwycięstwo z LEX-em

Autor: Rafał Gnutek

Dsc 0001

W końcu się udało! BSF Bochnia pokonuje LEX Kancelarię Słomniczankę Słomniki 3-1 (0-0) i mocno zbliża się do awansu na turniej finałowy Młodzieżowych Mistrzostw Polski do lat 20. Bramki dla podopiecznych Janusza Piątka zdobyli Dawid Grzyb, Patryk Kura i Dominik Juszczak z przedłużonego rzutu karnego, dla gości trafił Szymon Kwiecień.

Spotkanie wyglądało bardzo podobnie do tego z Sobkiem AZS-em UEK-iem Kraków. Od początku BSF ABJ przejął inicjatywę na parkiecie i rozgrywał atak pozycyjny, a goście ograniczali się do akcji po kontratakach oraz zagrażali naszej bramce jedynie po stałych fragmentach gry. Już w 2. minucie BSF ABJ powinien prowadzić - kiedy z okolic narożnika piłkę na szósty metr wystawił Mateusz Matlęga, ale Arkadiusz Budzyn fatalnie chybił. W 4. minucie ponownie nasz kapitan miał sytuację, tym razem z rzutu wolnego, ale jego strzał mimo dużej siły złapał Ernest Rojek. Już cztery minuty później goście zgromadzili na swoim koncie trzy faule, jednak do przedłużonego rzutu karnego nie doszło. Najlepszą sytuację w tej odsłonie gospodarze mieli w 8. minucie - w sytuacji dwa na jeden, Budzyn wystawił piłkę Karolowi Filipkowi, ale ten trafił prosto w interweniującego Rojka. W ostatniej minucie Dominik Juszczak popisał się indywidualną akcją prawą stroną, dograł wzdłuż bramki do Piotra Filipka, ale ten nie zdążył do tego zagrania i piłka opuściła boisko. W końcówce trzykrotnie po stałych fragmentach groźnie strzelali goście, ale nie dało to efektu, gdyż dobrze bronił Konrad Biernat.

Druga połowa była już zdecydowanie bardziej wyrównanym widowiskiem, goście zaczęli atakować dużo odważniej. Na początku drugiej odsłony niewiele działo się na parkeicie. Dopiero w 15. minucie pierwszą akcję przeprowadził BSF - Jakub Berliński wywalczył piłkę w polu karnym, wyłożył ją Dawidowi Grzybowi, a ten wpakował piłkę do siatki. Niedługo podopieczni Janusza Piątka cieszyli się z prowadzenia, bo kilkadziesiąt sekund później był już remis, za sprawą Szymona Kwietnia, który dobrze wykończył akcję w przewadze Słomnik. Minutę później Mirosław Tabor stanął przed niezłą sytuacją, ale górą ponownie był Rojek. W 18. minucie dobrą sytuację miała Słomniczanka - Dawid Porębski przejął piłkę na połowie BSF-u ABJ, oddał strzał, ale odbił piłkę Biernat. Kilkanaście sekund później BSF ABJ ponownie objął prowadzenie, Budzyn rozprowadził na lewą stronę do Karola Filipka, ten dograł na dalszy słupek do Patryka Kury, który ulokował piłkę w bramce. Po stracie bramki goście ponownie wrócili do wariantu gry z wycofanym bramkarzem. W końcówce spotkania mieli dwie dobre sytuacje - najpierw Krzysztof Bździuła dograł w ekwibrylistyczny sposób do Michała Bździuły, który jednak nie zdołał pokonać Biernata, a następnie Michał Bździuła uderzył szpicem buta tuż obok bramki. W 24. minucie Dawid Grzyb został sfaulowany i był to czwarty faul Słomniczanki - przedłużony rzut karny został pewnie zamieniony na gola przez Dominika Juszczaka

LEX Kancelaria Słomniczanka Słomniki - BSF ABJ Bochnia 1-3 (0-0)

Szymon Kwiecień 15 - Dawid Grzyb 15, Patryk Kura 18, Dominik Juszczak 24 (pk.) 

LEX Kancelaria Słomniczanka Słomniki: Ernest Rojek, Bartosz Opałka - Dawid Porębski, Adrian Kaczor, Szymon Kwiecień, Damian Turek, Dominik Frackiewicz, Krzysztof Bździuła, Bartłomiej Kowęzowski, Karol Bartosik, Michał Bździuła.

BSF ABJ Bochnia: Konrad Biernat - Patryk Kura, Arkadiusz Budzyn, Mateusz Matlęga, Karol Filipek, Dominik Juszczak, Dawid Grzyb, Piotr Kazek, Jakub Berliński, Krzysztof Stós, Marcin Ochlust, Filip Korta, Piotr Filipek, Mirosław Tabor.

żółte kartki: Juszczak - Porębski.

sędziowali: Tomasz Wanicki, Janusz Krupnik - Damian Jaruchiewicz.