Kadra U-19: Zwycięstwo stracone w ostatnich sekundach

Autor: Rafał Gnutek

48387251 211725163083942 5426707284623360000 n

Przy pełnych trybunach hali widowiskowo-sportowej w Bochni reprezentacja Polski do lat 19 zremisowała 4-4 (0-2) z rówieśnikami z Białorusi. Bramki dla Polaków zdobyli Michał Groń, Tomasz Palonek, Paweł Lisiński oraz Konrad Jakiełek. Wszyscy powołani zawodnicy z BSF-u ABJ Bochnia, czyli oprócz Palonka Mateusz Matlęga, Piotr Matras i Mateusz Prokop grali w jednej z "czwórek" przez pełne 40 minut w barwach "Biało-Czerwonych".

W 10. minucie dobrą sytuację do wyprowadzenia reprezentacji Polski na prowadzenie miał Mateusz Matlęga, jednak piłka po jego strzale trafiła w poprzeczkę. Ta sytuacja szybko się zemściła, bo w odstępstwie dosłownie kilkudziesięciu sekund Białorusini zdobyli dwie bramki za sprawą Dzmitra Shviadko oraz Aliekseia Yazvinskiego. Jeszcze przed przerwą Polska stworzyła sobie trzy dobre okazje i wszystkie w wykonaniu graczy BSF-u. Najpierw z 5 metrów fatalnie nad poprzeczką strzelił Tomasz Palonek, później w sytuacji dwa na jeden Mateusz Prokop uderzył obok bramki, a na koniec na wślizgu z trzech metrów chybił Piotr Matras.

Po przerwie Polacy ruszyli ze sporym animuszem. Już niespełna dwie minuty po przerwie gola kontaktowego mógł zdobyć Paweł Lisiński, ale trafił w jednego z przeciwników. Kontakt udało się jednak złapać kilkadziesiąt sekund później po strzale z 10 metrów w wykonaniu Michała Gronia. W 25. minucie był już remis, kiedy to zespołową akcję bocheńskiej czwórki zakończył celnym trafieniem Palonek. W 30. minucie przed szansą na wyjście na prowadzenie stanęła nasza reprezentacja, ale Groń w sytuacji sam na sam przegrał pojedynek z bramkarzem.

Niewykorzystana sytuacja, jak często bywa w futsalu, szybko się zemściła. Prokop stracił piłkę na własnej połowie, a Białorusini to wykorzystali i znowu prowadzili po trafieniu Vlachaslava Varonina. Polaków stać było na kolejną odpowiedź, a do notesu arbitrów tego spotkania wpisał się Paweł Lisiński i mieliśmy remis 3-3. Na dwie minuty przed końcową syreną naszej reprezentacji udało się zdobyć gola numer cztery i po raz pierwszy w tym meczu objąć prowadzenie. Była możliwość zdobycia bramki na 5-3 kiedy Białorusini grali z wycofanym bramkarzem, jednak Krzysztof Iwanek po wybiciu z własnego pola karnego trafił w słupek. Bramkę wyrównująca udało się za to zdobyć Białorusinom, a konkretnie Vlachaslavowi Varoninowi

Polska U-19 - Białoruś U-19 4-4 (0-2)

Michał Groń 23, Tomasz Palonek 25, Paweł Lisiński 33, Konrad Jakiełek 39 - Dzmitry Shviadko 10, Aliaksei Yazvinski 10, Vlachaslav Varonin 30, 40

Polska U-19: Krzysztof Iwanek, Patryk Puzio - Jakub Konon, Michał Groń, Mateusz Matlęga, Mateusz Prokop, Jakub Raszkowski, Piotr Matras, Tomasz Palonek, Patryk Pietyra, Paweł Lisiński, Bartosz Borowik, Konrad Jakiełek, Dawid Olszowski.

Białoruś U-19: Artsiom Piatukhou, Kiryl Pisaruk - Mikita Harbukov, Vladzislav Varonin, Vlachaslav Varonin, Aliaksei Yazvinski, Ilya Supranovich, Danil Kryvitski, Aliaksandr Malinovski, Artsiom Koniukhau, Raman Mokin Anton Papovich, Dzmitry Shviadko, Danila Douhel.

sędziowali: Sławomir Steczko, Jakub Orliński - Mariusz Krupa - Katarzyna Netkowska.