Zwycięstwo po zaciętym meczu nad zespołem AZS UMCS Lublin

Autor: Mateusz Filipek

74157073 390068355205613 6221560982125150208 n

W sobotnie wieczór nasz zespół gościł na własnym parkiecie drużynę AZS-u UMCS Lublin. "Akademicy", podobnie jak podopieczni trenera Marcina Waniczka, zgromadzili wcześniej 6 punktów i zajmowali 7. miejsce tuż nad naszą ekipą. Spotkanie miało wysoką stawkę, ale zawodnicy udźwignęli presję.


Spotkanie od początku toczyło się pod dyktando naszej drużyny, która długo operowała piłką i zmusiła gości do obrony. W 8. minucie blisko otwarcia wyniku był Mateusz Matlęga, który nabiegał na piłkę zgraną głową przez Kamila Rynducha po długim podaniu od Krystiana Jaszczyńskiego, ale w ostatniej chwili piłkę trącił jeden z rywali. Co się odwlecze to nie uciecze. W 11. minucie podanie Oleksieja Bakaliaryka wykorzystał Krystian Lewicki, który wbiegł w pole karne i uderzył w "długi róg", pokonując bramkarza gości. Po zdobyciu prowadzenia nasza drużyna nadal atakowała, ale brakowało skuteczności. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie.


Obraz gry nie uległ zmianie także po rozpoczęciu drugiej połowy. Już 20 sekund po wznowieniu gry świetną okazję miał Vasyl Kefa, ale uderzył w słupek. Prowadzenie po indywidualnej akcji mógł podwyższyć także Łukasz Piech, ale jego strzał z lini bramkowej wybił Łukasz Mietlicki . W 29. minucie nasza drużyna wreszcie dopieła swego i podwyższyła na 2-0. Szybki kontratak wykończył Vasyl Kefa. Asystę zaliczył Miłosz Mochel.


Goście podjęli ryzyko i wycofali bramkarza. Początkowo przyniosło to jedynie częściowy efekt, ponieważ zaczęli stwarzać sobie dogodne okazje, ale świetnie w bramce spisywał się Krystian Jaszczyński. W 35. minucie "Akademikom" udało się jednak zmniejszyć straty, bo do bramki piłkę skierował Krystian Michalak. Napór gości trwał, ale nasza drużyna drugi raz nie dała się zaskoczyć. Kilka razy ofiarnie piłkę zablokował bardzo aktywny w obronie Mateusz Matlęga.


Nasza drużyna utrzymała prowadzenie 2-1 i mogła cieszyć się z trzeciego zwycięstwa z rzędu, które dało nam awans na 5. miejsce w tabeli. Teraz drużynę czeka dwutygodniowa przerwa. W następnym meczu, również na własnym boisku, zmierzymy się z Heiro Rzeszów, które niespodziewanie pokonało w tej kolejce FC 2016 Siemianowice Śląskie.


BSF ABJ Bochnia 2-1 (1-0) AZS UMCS Lublin

Krystian Lewicki 12′, Vasyl Kefa 29′ – Krystian Michalak 35′

BSF ABJ Bochnia: 1. Krystian Jaszczyński, 12. Jakub Smoleń - 5. Łukasz Piech, 6. Kamil Rynduch (C), 8. Mateusz Matlęga, 13. Vasyl Kefa, 2. Miłosz Mochel, 4. Igor Dymura, 7. Krystian Lewicki, 9. Mateusz Krzymiński, 10.Jakub Maślak, 11. Krzysztof Styrna, 15. Oleksii Bakaliaryk. Trener: Marcin Waniczek

AZS UMCS: Adrian Parzyszek, Paweł Furtak - Michał Ostrowski, Łukasz Mietlicki, Norman Kutnik, Krystian Michalak, Damian Stelmaszuk, Marcin Ostrowski, Tomasz Ławicki, Jakub Wankiewicz, Tomasz Wnuk, Tomasz Godyński. Trener: Konrad Tarkowski


5. kolejka:

Maxfarbex Busko-Zdrój 3-1 Sośnica Gliwice

Heiro Rzeszów 5-2 FC 2016 Siemianowice Śląskie

Górnik Polkowice 4-2 Profi Sport Wrocław

GKS Tychy 2-1 Gredar Futsal Team Brzeg

GKS Futsal Nowiny 4-2 Berland Komprachci