Wygrywamy we Wrocławiu z Profi Sport

Autor: Mateusz Filipek

75462472 2572634829486687 4065295874056519680 o

Aż 13 bramek obejrzeli kibice, którzy pojawili się na spotkaniu 14. kolejki I Ligi Futsalu, w którym nasz zespół zmierzył się z Profi Sport Wrocław. Na szczęście aż 8 spośród nich zdobyła nasza drużyna, dzięki czemu przerwała passę trzech spotkań bez zwycięstwa i awansowała na 2. miejsce w tabeli. 


Nasz zespół był zdecydowanym faworytem spotkania, ale od mocnego uderzenia rozpoczął je zespół gospodarzy. Już w 2. minucie po niefortunnej interwencji Mateusza Krzymińskiego piłka wpadła do bramki bronionej przez naszą drużynę. Podopieczni trenera Marcina Waniczka szybko otrząsnęli się jednak po kuble lodowatej wody, jakim była strata gola i zdominowali rywali. Już w 4. minucie było 1-1 po golu Kamila Rynducha, a dwie minuty później nasz zespół objął prowadzenie dzięki bramce Konrada Łękawy.


Jak się później okazało, tego prowadzenia już nie oddał. Wkrótce swoją drugą bramkę zdobył nasz kapitan Kamil Rynduch, a dominację naszej drużyny w pierwszej połowie potwierdził Mateusz Matlęga, który zdobył dwa gole. Drugi z nich padł sekundę przed końcem pierwszej połowy, którą nasza drużyna wygrała ostatecznie 5-1.


Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Nasza drużyna szybko podwyższyła prowadzenie, a swoją drugą bramkę w naszych barwach zdobył Matheus. Wprawdzie gospodarze zdołali w 28. minucie odpowiedzieć golem Pawła Ujasa, ale później nasz zespół zdobył jeszcze dwa gole. Ich autorami zostali Jakub Maślak i ponownie Matheus, który w dwóch meczach ligowych zdobył już 3 gole.


Wysokie prowadzenie 8-2 chyba nieco uśpiło nasz zespół, bo w ostatnich minutach mocno spuścił on z tonu, co wykorzystali gospodarze. W 33. minucie bramkę zdobył Dawid Płaczek, a chwilę później na listę strzelców wpisał się Sebastian Leśniewski i Profi Sport mógł jeszcze myśleć o skutecznej pogoni. W 35. minucie gola na 5-8 zdobył Michał Wierzbicki, ale w końcowym fragmencie spotkania nasza drużyna nie dała się już zaskoczyć i zgarnęła cenne trzy punkty.


Ponieważ mecz Gredaru Futsal Team Brzeg z Górnikiem Polkowice został przełożony, to nasz zespół przeskoczył w tabeli drużynę z Brzegu i awansował na 2. miejsce. Liderem pozostał Berland Komprachcice, który po zaciętym spotkaniu pokonał Sośnicę Gliwice 4-3. Profi Sport Wrocław pozostał na 12. pozycji i wciąż czeka na pierwsze ligowe punkty. 


Profi Sport Wrocław 5-8 (1-5) BSF ABJ Bochnia

Mateusz Krzymiński (s.) 2', Paweł Ujas 29', Dawid Płaczek 33', Sebastian Leśniewski 34', Michał Wierzbicki 35' - Kamil Rynduch 4', 7', Konrad Łękawa 6', Mateusz Matlęga 12', 20', Lemes Soares Matheus 23', 32', Jakub Maślak 31'


żółte kartki: Jakub Wójcik - Maciej Wołoszyn, Mateusz Krzymiński


BSF ABJ Bochnia: Krystian Jaszczyński, Jakub Smoleń - Konrad Łękawa, Krystian Lewicki, Jakub Maślak, Bartosz Baran, Maiej Wołoszyn, Mateusz Matlęga, Kamil Rynduch, Mateusz Krzymiński, Miłosz Mochel, Lemes Soares Matheus. Trener: Marcin Waniczek, Kierownik zespołu: Dawid Kociołek


14. kolejka:

Sośnica Gliwice 3-4 Berland OSiR Komprachcice

KS AZS UMCS Lublin 3-3 FC 2016 Siemianowice Śląskie

Profi Sport Wrocław 5-8 BSF ABJ Bochnia

Buskowianka Busko Zdrój 6-0 Heiro Rzeszów

GKS Futsal Nowiny 6-2 GKS Tychy

Futsal Team Brzeg-Górnik Polkowice - przełożony


Tabela:

1. Berland OSiR Komprachcice 14 30 49-42
2. BSF ABJ Bochnia 14 29 69-42
3. Futsal Team Brzeg 13 28 52-36
4. KS AZS UMCS Lublin 14 26 54-38
5. GKS Futsal Nowiny 14 26 67-51
6. GKS Tychy 14 25 59-56
7. Buskowianka Busko Zdrój 14 23 59-41
8. Heiro Rzeszów 14 16 46-64
9. FC 2016 Siemianowice Śląskie 14 16 57-53
10. Sośnica Gliwice 14 13 43-57
11. Górnik Polkowice 13 10 42-65
12. Profi Sport Wrocław 14 0 35-87