Nieudana wyprawa do Rzeszowa. Przegrywamy z Heiro w meczu 17. kolejki

Autor: Mateusz Filipek

49376451 138963593654278 5600410657020182528 n

Zawodnicy naszej drużyny nie będą miło wspominać wyjazdowego meczu 17. kolejki I Ligi Futsalu z Heiro Rzeszów. W niedzielne popołudnie lepsi na własnym parkiecie okazali się miejscowi, a po raz kolejny w tym sezonie w drużynie gospodarzy skutecznością błysnął Sebastian Brocki, który skomplatował hat-tricka, a do tego dołożył asystę. 


Nasz zespół od samego początku spotkania miał spore problemy z rozwinięciem skrzydeł. Podopiecznym trenera Marcina Waniczka brakowało precyzji, przez co nie potrafili stworzyć sobie zbyt wielu okazji do zdobycia gola. Z każdą minutą coraz lepiej spisywali się za to miejscowi. W 12. minucie zawodnicy Heiro rozegrali piłkę po rzucie rożnym, a atomowym uderzeniem popisał się Sebastian Brocki i gospodarze objęli prowadzenie. Sytuacja naszego zespołu chwilę później jeszcze się pogorszyła, ponieważ piłkę Krystianowi Lewickiemu odzyskał Brocki, a następnie podał do Eryka Sarzyńskiego, któremu pozostało umieścić piłkę w bramce. Nasza drużyna zmuszona została do podjęcia większego ryzyka. Stworzyła sobie ona wreszcie kilka okazji, ale zawodnikom nadal brakowało skuteczności i szczęścia, a do tego tuż przed końcem pierwszej połowy popełnili szósty faul. Okazji z przedłużonego rzutu karnego nie zmarnował Brocki, który pokonał zastępującego na moment między słupkami Krystiana Jaszczyńskiego Jakuba Smolenia. Na przerwę oba zespoły zeszły przy fatalnym dla naszego zespołu wyniku 3-0 na korzyść Heiro.


Początek drugiej połowy niestety był dla naszych zawodników równie nieudany. Jeśli już potrafili przedrzeć się pod bramkę Heiro, to skutecznie i szczęśliwie bronił Niemczycki. Gospodarze nie zamierzali oddawać inicjatywy i także szukali swoich okazji do podwyższenia wyniku. Raz byli blisko, ale po podcince nad wychodzącym Jaszczyńskim piłka odbiła się od poprzeczki. W końcu drużyna Heiro dopieła jednak swego, bo po rozegraniu rzutu wolnego kolejną bramkę zdobył Brocki. Dopiero przy stanie 4-0 na korzyść miejscowych nasza ekipa zdołała przyspieszyć grę i przełamać obronę rywali. Pierwszą bramkę po podaniu Krystiana Lewickiego strzałem lewą nogą zdobył Jakub Maślak, a niedługo później trafienie dołożył także Matheus. Na nieco ponad 3. minuty przed końcem spotkania nasz zespół zbliżył się do rywali na dwa gole i mógł jeszcze marzyć o doprowadzeniu choćby do remisu. Mimo prób w ostatnich minutach wyniku nie udało się już zmienić.


Dla Heiro była to już czwarta wygrana z rzędu, dzięki której zespół awansował na 5. miejsce. Porażka naszego zespołu, wobec wygranej Gredaru i remisu Berlandu oznacza, że spadł on w tabeli na 3. pozycję, ponieważ ma gorszy bilans bezpośrednich spotkań z tymi rywalami. Okazja do podbudowania nastrojów nadarzy się w najbliższą niedzielę o 17:00, gdy w meczu 18. kolejki podejmie on w Bochni drużynę Górnika Polkowice.


Heiro Rzeszów 4-2 (3-0) BSF ABJ Bochnia
Sebastian Brocki 3, Eryk Sarzyński – Jakub Maślak, Matheus

Heiro Rzeszów: Niemczyk, Zając- Sarzyński, Brocki, Przybyło, Gąsior, Zając, Florian, Warzybok, Moszczyński, Krawczyk, Skalski, Wdowik. Trener: Piotr Ożóg

BSF ABJ: Krystian Jaszczyński, Jakub Smoleń- Konrad Łękawa, Krystian Lewicki, Mateusz Krzymiński, Matheus, Maciej Wołoszyn, Łukasz Noga, Mateusz Matlęga, Piotr Matras, Jakub Maślak, Bartosz Baran, Miłosz Mochel. Trener: Marcin Waniczek


17. kolejka:
Berland OSiR Komprachcice 3-3 KS AZS UMCS Lublin

Futsal Nowiny 1-7 Gredar Futsal Team Brzeg

GKS Tychy 3-7 Maxfarbex Busko Zdrój

Sośnica Gliwice 3-2 Profi Sport Wrocław

Górnik Polkowice 4-1 FC 2016 Siemianowice Śląskie

Heiro Rzeszów 4-2 BSF ABJ Bochnia


Tabela:
1. Gredar Futsal Team Brzeg 16 35 71-42
2. Berland OSiR Komprachcice 17 35 61-51
3. BSF ABJ Bochnia 17 35 78-48
4. KS AZS UMCS Lublin 18 30 69-54
5. Heiro Rzeszów 18 28 67-74
6. Futsal Nowiny 17 27 75-69
7. Maxfarbex Busko Zdrój 17 27 74-54
8. GKS Tychy 17 25 66-77
9. Górnik Polkowice 16 19 60-75
10. Sośnica Gliwice 17 18 53-66
11. FC 2016 Siemianowice Śląskie 17 16 63-66
12. Profi Sport Wrocław 17 0 42-103