BSF ABJ Bochnia udanie rozpoczął sezon 2026/2027 FOGO Futsal Ekstraklasy. W pierwszym meczu przed własną publicznością biało-niebiescy pokonali We-Met FC Gmina Sierakowice 2:1. Obie bramki dla gospodarzy zdobył Justus Kunnas.
Po efektownym zwycięstwie w Lesznie na inaugurację sezonu, drużyna Romana Vakhuli wróciła do Bochni, gdzie rozegrała pierwszy domowy mecz nowych rozgrywek. Rywalem BSF był We-Met FC Gmina Sierakowice, który do Bochni przyjechał po porażce w 1. kolejce z TEXOM Eurobusem Przemyśl.
Tym razem spotkanie nie miało tak szalonego przebiegu jak mecz w Lesznie zakończony wynikiem 9:7. Obie drużyny grały ostrożniej, uważniej w defensywie i starały się ograniczać ryzyko przy wyprowadzaniu piłki. Od początku nie brakowało jednak walki, tempa i momentów, w których gospodarze potrafili przejąć inicjatywę.
BSF stopniowo budował przewagę i coraz częściej zmuszał rywali do gry pod presją. Jedna z ważniejszych sytuacji miała miejsce w 7. minucie, gdy bramkarz gości Yaroslav Morykyshka interweniował poza polem gry, zatrzymując piłkę ręką. Po analizie wideo sędziowie pokazali mu czerwoną kartkę.
Biało-niebiescy nie wykorzystali gry w przewadze, ale kilka minut później dopięli swego. Po rozegraniu rzutu rożnego przez Arkadiusza Budzyna, piłka trafiła do Justusa Kunnasa, a Fin precyzyjnym uderzeniem z dystansu dał BSF prowadzenie.
Goście odpowiedzieli w 16. minucie. Po rzucie karnym do remisu doprowadził Mateusz Madziąg i do przerwy na tablicy wyników widniał rezultat 1:1.
Po zmianie stron BSF nadal szukał swoich okazji i starał się kontrolować przebieg spotkania. We-Met również miał swoje momenty, jednak gospodarze dobrze reagowali w defensywie i cierpliwie czekali na szansę.
Ta przyszła w 28. minucie. Ponownie ważną rolę odegrał Arkadiusz Budzyn, tym razem wznawiając grę z autu. Piłka trafiła do Justusa Kunnasa, który po raz drugi tego dnia popisał się mocnym i precyzyjnym uderzeniem, dając BSF prowadzenie 2:1.
W końcówce goście próbowali odwrócić losy meczu, ale BSF skutecznie broni korzystnego wyniku. Dzięki temu komplet punktów został w Bochni.
Jednym z bohaterów spotkania był Justus Kunnas. Nowy zawodnik BSF zdobył dwie bramki i po raz kolejny pokazał, że może być bardzo ważnym wzmocnieniem drużyny. Fin imponował siłą, dynamiką i mocnym uderzeniem, które dwukrotnie przyniosło gospodarzom gole.
Cały zespół pokazał natomiast dojrzałość, cierpliwość i dobre przygotowanie fizyczne. Po dwóch kolejkach BSF ABJ Bochnia ma na koncie dwa zwycięstwa i komplet punktów, co daje bardzo dobry początek sezonu.
FOGO Futsal Ekstraklasa – 2. kolejka
BSF ABJ Bochnia – We-Met FC Gmina Sierakowice 2:1 (1:1)
Bramki:
Justus Kunnas 11’, 28’ – Mateusz Madziąg 16’ (k.)
Frekwencja: 400 widzów
Dziękujemy kibicom za obecność, doping i atmosferę podczas pierwszego domowego meczu sezonu.
Do boju, BSF!
fot. Grzegorz Stodolny, Wytwórnia Pikseli